W konflikcie z Czechami o Turów rząd PiS sięgnął po broń ostateczną. Nie będzie się z nimi spotykał! Za karę oczywiście.
Dziś ma się rozpocząć IV Budapesztański Szczyt Demograficzny. Jednak Polskę będzie reprezentowała tylko minister Marlena Maląg. Morawiecki nie pojedzie, bo będzie tam obecny premier Czech, Andrej Babisz.
Nieobecność Morawieckiego ma być sygnałem dla Czechów, że władze w Warszawie są mocno niezadowolone z ich działań w sprawie Turowa. Kosztujących nas międzynarodowy blamaż i 500 tys. euro dziennie.
Ciekawe, czy Babisza taka reakcja naszych władz przestraszy?











