Tchórz Kaczyński boi się debaty z Tuskiem. Chowa się za plecami Kłeczków i podobnych

Jarosław Kaczyński jest tchórzem. Wyzwany na debatę z Donaldem Tuskiem nasłał na przewodniczącego PO hejtera z TVPiS. Prezes PiS nie potrafi stanąć do debaty bo zwyczajnie się boi potężnej przegranej. A klęska Kaczyńskiego jest bardziej niż pewna.

Jarosław Kaczyński nie ma zdolności do podejmowania wyzwań wykraczających poza swój gabinet na Nowogrodzkiej. Za murem ochroniarzy, za pancernymi drzwiami, za plecami swoich współpracowników czuje się pewnie. Nie ma odwagi wyjść przed nich wszystkich i podjąć wyzwania. Bo jest tchórzem, człowiekiem głęboko niezdolnym do działania poza strukturami partii.

Reklamy

Kaczyński jest niezdolny do rządzenia. Współpracownicy utrzymują go w szklanej kuli, w której nawet nie wie dobrze co się dzieje. Wiek mąci mu zmysły. Stan zdrowia „wodza” PiS jest starannie ukrywany przed społeczeństwem, a dotykają go choroby charakterystyczne dla osób w podeszłym wieku. Zaślepia go nienawiść i strach.

Dlatego tchórzy. Bo wie, że Tusk pokonałby go bez problemu.