W obecnej sytuacji potrzebna jest solidarność i odpowiedzialność. Po pierwsze, na arenie międzynarodowej, po drugie, wewnętrznie. Z jednej strony mamy deklaracje chęci współpracy. Ze strony rządzących oskarżenia wobec opozycji – mówił dzisiaj w Sejmie Miłosz Motyka z PSL.

Słowa mówiące, że to opozycja jest odpowiedzialne za destabilizację sytuacji na granicy są kłamliwe. Rząd powinien tonować nastroje, a nie rozgrywać je politycznie do partyjnych celów. Na szali jest bezpieczeństwo, nie słupki poparcia – dodał Motyka.

Reklamy

Ludowcy popierają ochronę granicy, ale podkreślają, że rząd powinien w kwestiach bezpieczeństwa współpracować ze wszystkimi partiami politycznymi.

Poprzedni artykułTa książka, godna męża stanu, rozwścieczy Kaczyńskiego. Prezes PiS nigdy nie będzie na takim poziomie
Następny artykułDonald Tusk ostro do Morawieckiego: nie myśl jak zarobić na dramatach!