TVP i pedofilia. Gwiazdor telewizji PiS musi zeznawać ws. 12-letniej dziewczynki z Tajlandii

Celebryci i pedofile.

Prezenter TVP Jarosław Jakimowicz może mieć niemałe problemy. Warszawska prokuratura rejonowa z Pragi, nakazem sądu, wszczęła śledztwo w sprawie domniemanego handlu dziećmi.

Reklamy

Jak wskazuje portal o2 – w procederze tym miał brać udział Jakimowicz. Śledztwo to pokłosie autobiografii Jakimowicza „Życie jak film”.

Początkowo podwładni Zbigniewa Ziobry nie chcieli zająć się sprawą. Zmusił ich do tego dopiero sąd.

W książce Jakimowicz opisał handel dziećmi. Jakimowicz pisał m.in., że gangsterzy oferowali mu… zakup 12-letniej dziewczynki z Tajlandii.

Prezenter TVP miał się jednak ostatecznie na zakup nie zdecydować. Niemniej do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa udziału w handlu dziećmi.

Gdy tak się stało, prezenter TVP stwierdził, że opisane zdarzenia są fikcją, mającą napędzić sprzedaż książki…

Źródło: o2