Szef „Gazety Polskiej”: Jestem z wykształcenia psychologiem klinicznym. Sąd skazał Sakiewicza za pomówienie fotografa o chorobę psychiczną

Gruby oszust.

Szef „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz twierdził, że jest z wykształcenia psychologiem klinicznym. “Jestem z wykształcenia psychologiem klinicznym, wiem, co mówię” – przekonywał Sakiewicz w rozmowie z tygodnikiem „Polityka”. W memorandum Telewizji Republiki jako uczelnie, której jest absolwentem wskazał Uniwersytet Warszawski.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Jednak Uniwersytet Warszawski, na którym studiował Sakiewicz, ujawnił jaka jest prawda. Sakiewicz studiów tam nie ukończył.

“Tomasz Sakiewicz był studentem Wydziału Psychologii UW, immatrykulowany 01.10.1987 r. na kierunku psychologia. (…) Według informacji Archiwum Tomasz Sakiewicz nie figuruje jako absolwent Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego” – wyjaśnia uczelnia, pytana o tytuł jego pracy dyplomowej.

Co ciekawe, Sakiewicz pomówił cenionego fotografa Krzysztofa Hejke o chorobę psychiczną, powołując się przy tym właśnie na fakt, iż z wykształcenia jest psychologiem klinicznym. Za tą wypowiedź na Sakiewicza zapadł wyrok skazujący i szef „Gazety Polskiej” musiał opublikować przeprosiny na łamach „Polityki”.

Źródło: UW / Wirtualne Media