Jaki jest prawdziwy stan naszej armii? Ujawniają to e-maile z afery Dworczyka. Oto fragment korespondencji do ministra:

„Zbyszek, w agroturystyce spotkałem pewnego gościa.. Dowódca jednostki bojowej WP. Nie podał mi stopnia ani nazwiska bo tak rozmawiało się nam lepiej o polskiej armii… Po rejestracji jego auta domyślam się, że zachodnia Polska a po tematach poruszanych, że wojska pancerne…
Piliśmy nalewki a on opowiadał…

Reklamy

Wg niego stan naszych 900 czołgów to gotowość bojowa 20-25% z nich… Głównie przez brak ludzi, którzy masowo opuszczają wojsko… Ostatnie 2 lata to beznadzieja i utrata kadr, które odchodzą ze względu na nędzne pensje i cyrk w MON.. Zostają mierni i wierni.. Dziwne decyzje o rozbiciu jednostek pancernych na mniejsze grupy… brak amunicji do Leopardów.. Stary sprzęt T 72 etc… Wszyscy Generałowie z misji zagranicznych odeszli… Wiemy to z mediów… innych wojsk na jako takim poziomie nie
mamy…”

Tak PiS dba o polską armię.

Poprzedni artykułNawet Kukiz ma dość. „Będę miał problem, by głosować z PiS”
Następny artykułCenowy horror w sklepach – ceny wystrzeliły w górę jak rakieta