PSL chciał Polakom dać tańszy prąd. PiS to zablokował

Byliśmy prekursorami polityki energetycznej. Gdy 10 lat temu mówiliśmy o biopaliwach i OZE, wielu kpiło. Dziś sami przyznają, że mieliśmy rację. Dlatego niezrozumiała jest blokada zielonej energii przez tą władzę – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, komentując podwyżki cen energii, które dotykają Polaków.

Ludowcy zaproponowali bardzo mądre i rozsądne rozwiązanie już wiele lat temu. Mówili m.in. o budowie biogazowni na terenie całej Polski. Produkowany tam gaz miał służyć m.in. do zasilania lokalnych elektrociepłowni i wytwarzania wodoru, zielonego paliwa, które dzisiaj coraz bardziej rośnie na znaczeniu.

Reklamy

Ludowcy chcieli również tworzyć farmy paneli słonecznych oraz wiatrowe. Jednak w 2015 roku, gdy Kaczyński zmanipulował Polaków tak, że dali mu władzę, wszystkie te projekty zostały zablokowane. Dzisiaj rząd udaje, że ceny energii są wysokie przez Unię Europejską gdy tak naprawdę to właśnie władza najlepiej zarabia na wysokich cenach.

Ludowcy chcą, by w Polsce przyspieszyć rozwój zielonej energetyki. To wielka szans dla obszarów pozamiejskich. Zielona energia to tańszy prąd i tanie ogrzewanie – podkreśla Władysław Kosiniak-Kamysz.