Potężny skandal w rządzie. Doradca Morawieckiego do Kurskiego: ładnie zaatakuj sądy

POTĘŻNY SKANDAL W RZĄDZIE! Mamy dowód na bezpośrednie sterowanie przekazem Telewizji Polskiej przez Mateusza Morawieckiego. Bliski współpracownik premiera wysłał do Jacka Kurskiego polecenie zaatakowania Sądu Apelacyjnego. To przestępstwo, za które wspólnie odpowiadają Morawiecki, Kurski i Chłopik:

„Jacek, Jarek podsyłam poniżej efekt narady kilku znamienitych osób łapiących pewne linki w sądownictwie i powiązań między sędziami a różnymi sprawami. Po rozmowach mamy prośbę by jutro TVP bardzo ładnie zaatakowało te osoby, które taki wyrok wydały i generalnie warszawski sąd apelacyjny według topowych kancelarii w Warszawie to stajnia augiasza.
Takie pytania do posłów PiS będących jutro w studiach TVP będzie można spokojnie zadawać. My z Michałem Dworczykiem musimy wiedzieć kto idzie a następnie go odpowiednio przygotujemy.
Wyrok sądu tak the facto może stać się dobry dla naszej formacji. Myślę, że ten materiał jest bardzo bardzo dobry aby także podgrzać publicystycznie Co sądzicie ?
Sędzia Kurzawa — powiązany z Ćwiąkalskim, chroniący aferzystów
Sędzia Przemysław Kurzawa, przewodniczący składu orzekającego Sądu Apelacyjnego, który wydał wyrok ws. przeciw Premierowi Morawieckiemu, był zastępcą dyrektora w Ministerstwie Sprawiedliwości u ministra Z. Ćwiąkalskiego z PO, a potem dyrektorem Departamentu Sądów Powszechnych w czasie rządów PO-PSL.
Sędzia Kurzawa orzekał też ws. afery Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej w 2011 r. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie ochronił przestępców i aferzystów z WGI, którzy oszukali blisko 1500 klientów na ponad 320 mln zł.
Warszawski Sąd Apelacyjny to bastion kasty Sąd Apelacyjny w Warszawie odpowiada m.in. za uniewinnienie posłanki PO Beaty Sawickiej, która przyjęła 50 tys. zł łapówki. Sąd Apelacyjny w Warszawie zmniejszył kary skazanym w aferze FOZZ, największej aferze po 1989 r. — Grzegorzowi Żemkowi, Janinie Chim oraz Dariuszowi Przywieczerskiemu. W marcu br. Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił areszt dla oskarżonych ws. „dzikiej reprywatyzacji” w stolicy. Maciej M. i Andrzej M. zostali oskarżeni ws. przejmowania nieruchomości w stolicy oraz o usiłowanie wyrządzenia szkody Skarbowi Państwa w kwocie nie mniejszej niż 184 mln 922 tys. zł. Sąd zamienił areszt tymczasowy na poręczenia”

Reklamy

Doradca premiera rządu rozkazuje atakować sędziów – za co? Za to, że ich wyroki nie podobają się władzy.

Premier działania Chłopika aprobował. Mamy nadzieję, że wszyscy pójdą siedzieć na wiele lat.