Rządy PiS doprowadziły do kryzysu, największego po 1989 r. W związku z tym coraz częściej pojawia się pytanie, czy politycy Prawa i Sprawiedliwości poniosą prawne konsekwencje swoich działań?
Pisze o tym Leszek Balcerowicz, trafnie zauważając że nie chodzi tutaj o zemstę, lecz jedynie o „ochronę przed powtórką”.
– Rozliczenie tych, którzy wysługują się reżimowi PiS nie będzie aktem zemsty, lecz ochrony społeczeństwa przed powtórką – napisał prof. Balcerowicz w mediach społecznościowych.
– Niech ci, którzy chcieliby w przyszłości służyć następnym Kaczyńskim czy Ziobrom wiedzą, że może się to im nie opłacać – podkreślił Balcerowicz.
Rozliczenie tych, którzy wysługują się reżimowi PiS nie będzie aktem zemsty, lecz ochrony społeczeństwa przed powtórką. Niech ci, którzy chcieliby w przyszłości służyć następnym
Kaczyńskim czy Ziobrom wiedzą, że może się to im nie opłacać.— Leszek Balcerowicz (@LBalcerowicz) January 5, 2022
