Najwyższa Izba Kontroli to instytucja państwowa o uprawnieniach do kontroli działania wszystkich jednostek administracji publicznej, w tym służb specjalnych. Szef NIK, Marian Banaś, poinformował media, iż są dowody na inwigilację opozycji w Polsce.

Reklamy

– Czy PiS inwigilowało opozycję podczas kampanii wyborczej? – zapytał dziennikarz.
Szef NIK: Mamy na to dowody. Służby specjalne za rządów PiS mogą inwigilować każdego oraz zbierać materiał i nikt nie ma nad tym kontroli – czytamy w wywiadzie.

Potwierdzeniem słów Banasia jest brak aktywności prokuratury w sprawach o inwigilację. Kontrolowana przez Ziobrę nie chce podejmować działań wbrew władzy. Mamy do czynienia z największą aferą w powojennej Polsce. Nielegalne narzędzie wojskowe użyto do włamań na telefony m.in. senatora Brejzy i wielu innych polityków, dziennikarzy, prokuratorów, posłów. Realizowały to służby specjalne PiS.

źródło: Rzeczpospolita

Poprzedni artykułIle kosztuje rządowe mieszkanie dla prominentnego działacza PiS? Nikt nie chce na to pytanie odpowiedzieć
Następny artykułGiertych do Morawieckiego. „Czy sprawdził już Pan w Citizen Lab telefon swojej żony…?”