Przygnębiający list spółdzielni piekarskiej z Warszawy: nie jesteśmy w stanie udźwignąć takiego olbrzymiego wzrostu kosztów

Spółdzielnia piekarska z Warszawy w przygnębiającym liście pisze, że podwyżki cen produktów piekarskich są nieuniknione z powodu drożyzny. Wprowadził ją PiS.

Chcielibyśmy poinformować Was o bardzo trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się nasza piekarnia oraz cała branża piekarska w Polsce. Od ubiegłego roku rozpoczął się systematyczny wzrost cen mąki, który sięgnął blisko 100%. Znacznie podrożały również pozostałe surowce, takie jak: olej, masło, margaryna, ziarna, płatki ziemniaczane a także materiały opakowaniowe (folia, papier, karton).

Reklamy

Rok 2022 rozpoczął się od niespotykanego do tej pory wzrostu o 650 % ceny gazu, którym opalane są nasze piece piekarskie oraz wzrostu cen energii elektrycznej o 340%. Powinniśmy też wspomnieć o wzroście kosztów pracy, remontów i konserwacji, usług oraz transportu. Niestety, nie jesteśmy w stanie udźwignąć takiego olbrzymiego wzrostu kosztów. Stąd decyzja o podwyżce cen naszych produktów.

Zapowiedziana przez rząd czasowa obniżka podatku VAT na żywność nie spowoduje obniżki cen, ale pozwoli jedynie na zmniejszenie skali planowanych podwyżek. Nasza spółdzielnia zatrudnia osiemset osób, dając utrzymanie setkom rodzin, za które jako pracodawca czujemy się odpowie-dzialni. Mamy nadzieję, że przyjmą Państwo naszą decyzję ze zrozumieniem.