Podczas sobotniego kongresu Platformy Obywatelskiej Donald Tusk rozwinął skrót PiS: Oznacza przekupstwo, inwigilacja, szantaż – powiedział lider PO.
Na te słowa zareagowała Beata Mazurek, próbując po swojemu rozwinąć skrót „PO”. Co jej jednak nie wyszło.
– Powrót Oszusta. Jednym słowem: PO – napisała na Twitterze europosłanka PiS.
Takiej reakcji internautów jednak się nie spodziewała. „Może mogłaby Pani zająć się wiarygodnością w swoim obozie?”, „Boicie się Donalda Tuska, bardzo boicie się go i macie się bać” – komentowano.
Powrót Oszusta. Jednym słowem: PO. https://t.co/aC19WkNtNq
— Beata Mazurek (@beatamk) January 30, 2022











