Suski miał rację w sprawie Pegasusa? Naprawdę w Polsce były inwigilowane setki osób?

Poseł PiS Marek Suski znany jest powszechnie z tego, że zanim pomyśli to powie. Zdradzając w ten sposób niektóre sekrety, które Nowogrodzka wolałaby utrzymać w sekrecie.

Kilka dni temu, kiedy media informowały że za pomocą systemu Pegasus inwigilowano kilka osób w Polsce, Suski wypalił że było ich kilkaset. – Marek Suski: Pegasus używany tylko wobec kilkuset osób rocznie. A już czułem się taki wyjątkowy! Dzięki panie Marku. Na Pana można zawsze liczyć! – komentował mecenas Roman Giertych.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Teraz słowa polityka Zjednoczonej Prawicy potwierdził w rozmowie z Gazeta.pl John Scott-Railton, analityk z Citizen Lab. Instytucji, która wykryła niezgodne z prawem stosowanie Pegasusa w naszym kraju.

– Mogę sobie tylko wyobrazić, co się stanie, kiedy zbadamy strukturę każdego z tych przypadków. Z mojego wieloletniego doświadczenia w prowadzeniu tego typu śledztw mogę powiedzieć jedno: jeśli tak szybko pojawiło się już tyle przypadków, to będzie ich znacznie, znacznie więcej – powiedział analityk.