PiS czerpie z dorobku sanacji pełnymi rękoma. Mamy już partyjną nomenklaturę i jej bezkarność, Naczelnika, któremu wszyscy składają hołdy i nadszedł czas pobrzękiwania szabelką.
– Wojsko Polskie czuwa nad bezpieczeństwem naszej ojczyzny, od połowy ubiegłego roku jest zaangażowane w umacnianie granicy z Białorusią, to żołnierze, którzy są wyćwiczeni – opowiadał szef MON Mariusz Błaszczak.
– Jesteśmy przygotowani, aby odstraszać agresora. To bardzo ważny element działań Sojuszu Północnoatlantyckiego. W związku z tym na wschodzie kraju jest zwiększony liczebnie kontyngent wojsk USA, są wojska Wielkiej Brytanii – dodaje.
Błaszczak mógłby dodać zapewne, że „nie oddamy ani guzika”. Tylko że wszyscy wiemy, jak to się skończyło.










