Prorosyjska propaganda PiS.

Jeszcze w listopadzie 2021 r. pisowski portal wpolityce.pl prowadził działania ocieplające wizerunek rosyjskiego dyktatora Władimira Putina.

Reklamy

„Niedawne spotkanie Klubu Wałdajskiego w Rosji przeszło w Polsce niemal niezauważone. A szkoda, ponieważ było ono warte odnotowania zwłaszcza z jednego powodu. Otóż Władimir Putin przedstawił tam zebranym, a zwłaszcza gościom z Zachodu, zarys swojego programu ideowego, który sam nazwał „zdrowym konserwatyzmem” lub też „rozsądnym konserwatyzmem”.

To oferta skierowana do zachodnich kół politycznych i środowisk intelektualnych, przerażonych postępami dokonującej się rewolucji kulturowej i antropologicznej, której przejawami są m.in. ideologia gender i krytyczna teoria rasowa. Adresatami przesłania Putina są jednak nie tylko ludzie o poglądach prawicowych czy konserwatywnych, lecz także osoby prezentujące zdrowy rozsądek, które zaniepokojone są irracjonalną i agresywną ideologią, wtrącającą się w ich prywatne życie” – pisało wpolityce.pl.

Śródtytuły tekstu mówią same za siebie: „Putin ostrzega przed neomarksizmem”, „„Myśmy to już wszystko przechodzili w Rosji”, „Nadzieja dla Zachodu?”.

Teraz politycy PiS, przerażeni tym co robili przez ostatnie lata zaczynają gwałtownie zacierać ślady swoich związków z Rosją. Nie pozwólmy im aby to się udało.

Poprzedni artykułPegasus z WhatsApp i Signal. Niebezpiecznik.pl polecał aplikację, która umożliwiła zakładanie podsłuchów
Następny artykułUkraiński prezydent odpowiada na amerykańską ofertę ewakuacji. „Potrzebuję amunicji, nie podwózki”