Wdawałoby się że wojna na Ukrainie pokazuje, jak złowrogą postacią jest rosyjski prezydent. Jak się jednak okazuje, dla polityków PiS równie zła jest… Unia Europejska.
– Komisja Europejska konsekwentnie, mimo wysiłku państwa polskiego i milionów obywateli, żeby nieść pomoc Ukraińcom, prowadzi swoją kuriozalną wojenkę z Polską. Próbują nam odbierać fundusze, które są tak potrzebne, także żeby poradzić sobie z kryzysem uchodźczym spowodowanym inwazją Rosji na Ukrainę – stwierdził Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości.
– Bruksela, niestety, chce szantażować polskie państwo. Polska jest karana pod fałszywym pretekstem. Propaganda Rosji i Putina twierdzi, że na Ukrainie dzieje się krzywda rosyjskojęzycznej ludności. W podobny sposób Unia Europejska cały czas oczernia Polskę praworządnością. Ten mechanizm jest podobny – dodał Kaleta.
– Unia Europejska jest bardziej zdeterminowana, żeby sankcje nakładać na Polskę niż na Rosję – przekonuje wiceminister sprawiedliwości.
I jak można polityków PiS traktować serio? Na Ukrainie dzieje się prawdziwy dramat, a oni dalej uważają że Unia Europejska to wróg naszego kraju.











