Kolejny projekt PiS okazał się kompletną porażką. Chodzi o mandaty

Wysokie mandaty miały zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. Okazuje się, że wypadków jest więcej a poprawy bezpieczeństwa brak. Tak wyglądają wszystkie pisowskie pomysły. Tworzą je ludzie, którzy są nieudacznikami i niszczą nasze państwo.

Surowe prawo i duże mandaty miały spowodować, że na drogach będzie bezpiecznie. Jest dokładnie odwrotnie. Wypadków jest coraz więcej, rośnie więc liczba poszkodowanych i ofiar. Przyznaje to oficjalnie policja. Tymczasem pomysłodawcy zwiększenia mandatów siedzą jak zwykle cicho.

Reklamy

Mandaty podwyższono z zupełnie innego powodu, niż to oficjalnie tłumaczył jeden z drugim pisowskim ministrem. Chodzi po prostu o pieniądze do budżetu państwa. Ot i cała tajemnica. Bezpieczeństwo nikogo nie obchodzi, liczy się to, ile da się od ludzi dodatkowo wyciągnąć.

Pisowska logika i głupota polityków władzy.