A to dobre! Dla Kurskiego prostacki hejt TVP to „prawidłowy opis rzeczywistości”

Wszyscy codziennie widzimy, jak „Wiadomości” TVP szczują na Donalda Tuska. Szef Platformy Obywatelskiej jest regularnie przedstawiany w fatalnym świetle. Dość powiedzieć, że w „Wiadomościach” do znudzenia przypominano przemówienie Tuska po niemiecku.

Reklamy

To jednak nie wszystko. Na konferencjach prasowych lidera opozycji zwykle pojawiają się dziennikarze TVP, których jedynym celem jest zadawanie kuriozalnych pytań. Całkowicie nie związanych ani z tematem spotkania ani ze działaniami Tuska.

– Eksploatacja tego tematu w kolejnych wydaniach serwisów informacyjnych wywołała sprzeciw wielu widzów, którzy – w ocenie KRRiT – mogli czuć się epatowani nadmierną kumulacją tych samych informacji i towarzyszących im powtarzanych obrazów, z czym wiązał się brak lub znikoma ilość nowych wiadomości. W tym okresie widzowie otrzymywali ten sam materiał powtórkowy, pozbawiony waloru informacyjnego – uznała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

Szef TVP Jacek Kurski nie widzi w tym jednak nic dziwnego. Wprost przeciwnie: Kurski przekonuje, że taki wypaczony obraz jest „prawidłowym opisem rzeczywistości”.
Na dodatek Kurski ma się nie przyznawać do wspierania władzy. Przekonuje zaś, że TVP ma znakomite programy informacyjne, które przedstawiają prawdę i prawdziwy obraz rzeczywistości.

Zabawne, czyżby Jacek Kurski nie oglądał programów produkowanych przez jego stację? Bo chyba aż tak w żywe oczy nie mijałby się z prawdą?!