Kaczyński chce tego samego: węgierska biedota wiejska głosowała na Orbana, miał tam poparcie 90-100%

W najbiedniejszych miejscowościach Węgier, liczących co najmniej 200 mieszkańców, na Fidesz głosowało średnio 93,5 proc. mieszkańców. W niektórych najbiedniejszych wioskach Orban uzyskał 100% oddanych głosów. Przypomina wam to coś? Tak, Kaczyński też zdobywa duże poparcie w biednych miejscowościach bez perspektyw bo „daje”. W ten sposób chce powtórzyć „sukces” wyborczy w najbliższych wyborach, które zamierza przyspieszyć, by scementować swoją władzę.

Co jest celem długofalowym? Polexit razem z Węgrami. Kaczyński chce ciągle atakować Unię Europejską i w końcu z niej wyjść. Być może chce zbudować sobie pomnik w historii wejściem na Ukrainę pod pozorem misji stabilizacyjnej razem z Węgrami, przejęciem Lwowa.

Reklamy

To chory i niebezpieczny człowiek i musimy go powstrzymać.

Wyobraźmy sobie, że Kaczyński ogłosi plan misji pokojowej polskich wojsk na Ukrainie. Putin na niego po pierwszych oporach przystanie, bo wygodnie mu będzie Ukrainę podzielić. Polska będzie „stabilizować” ziemię do Lwowa, od Lwowa do Kijowa będzie ziemia niczyja a dalej Rosja.

I tak krok po kroku Putin zrealizuje swój plan a Polska zostanie wyrzucona z UE. Brzmi niewiarygodnie? Niestety Kaczyński udowodnił, że realizuje najgłupsze pomysły.