Kaczyński obraża Polaków. Opozycję nazywa „lumpenproletariatem”

To, że Jarosław Kaczyński nie zwykł przebierać w słowach, jeśli dotyczy do jego politycznych przeciwników, powszechnie znane jest od dawna. Słowa które padły dzisiaj w programie „Sedno Sprawy” na antenie Radia Plus nie są więc specjalnie szokujące.

Reklamy

Zastanawiać może jedynie to, że szef PiS sięgnął ponownie po tak radykalną retorykę. Mimo że od chwili wybuchu wojny na Ukrainie, Zjednoczona Prawica zdawała się apelować o narodową zgodę. Najwyraźniej sondaże pokazują, że Polacy nie uznali tej propozycji za wiarygodną. „Naczelnik” sięgną więc po całkowicie odmienne słowa.

– Opozycja, która nie ma programu, nie dysponuje niczym poza wyzwiskami. Te osiem gwiazdek to taka gigantyczna kompromitacja opozycji, bo to jej program, wulgarnie wyrażony program ludzi, którzy powiedzmy sobie… Nigdy tego nie zakwestionowali – stwierdził Kaczyński.

– To antypaństwowy program i on jest wyrażany właśnie w ten sposób, a zróbcie to, zróbcie tamto. To, co gdybyśmy podjęli tego rodzaju działania, jak na przykład proponuje Donald Tusk, to właśnie w tym kierunku by to szło i to powtarzam, taki obraz staczającej się opozycji pod każdym względem. Począwszy od aspektu kulturowego, który tutaj podniosłem, a skończywszy na aspekcie antypaństwowym – dodał Kaczyński.

Jakie to proste! Sympatyzujesz z opozycją, to „staczasz się pod każdym względem”. Tylko jak tu można mówić o jakiejś „zgodzie narodowej”?!