Kompromitacja Morawieckiego. Już nie wie, kto spowodował inflację w Polsce: Putin czy Tusk

Jeszcze nie tak dawno temu premier Morawiecki przekonywał, że za inflację Polsce odpowiada Donald Tusk. I to mimo tego, że to PiS rządzi nieprzerwanie od 2017 r. A i inflacja naprała prędkości od drugiej połowy 2021 r. Sięgając już 11 proc.

Reklamy

Nie da się więc (chociaż tutaj nie można być niczego pewnym), dalej zrzucać winy na Tuska. Więc dowiedzieliśmy się, że za katastrofalną inflację odpowiada – Władimir Putin.

– Dziś dobrze, żeby każdy Polak zrozumiał, że to, co widzimy, to jest inflacja spowodowana przez Putina – „putinflacja”. Inflacja spowodowana przez wojnę Rosji przeciwko Ukrainie, przez agresję rosyjską. Przy okazji Morawiecki zaapelował by „nie huśtać polską łódką”, zwłaszcza że przez kolejne miesiące będziemy świadkami dramatycznego upadku wartości złotego.

– Robimy wszystko, aby inflacjabyła jak najniższa, ale ona przez najbliższe miesiące – i niestety także przez najbliższe kwartały – będzie stosunkowo wysoka. Ale trzeba razem przez ten trudny okres gospodarczy przejść. Po to, żeby inflacja nie wyrwała się spod kontroli – przekonywał premier.

Ale coś nam się tu nie klei. Tusk nie rządzi co najmniej od 2015 r. Putin najechał na Ukrainę zaś 24 lutego 2022 r. A inflacja jest z nami od dawna. I to z miesiąca na miesiąc coraz wyższa. Ktoś inny musi być jej winien. Pytanie tylko, kto?