Władza daje sobie podwyżki wynagrodzeń, dla nas podwyżki cen oraz inflacji!

Marszałek Witek dała swojej pracowniczce 60 procent podwyżki. Tak drodzy państwo, tyle pieniędzy więcej dostała osoba, która pracuje dla PiS. Nie jest jedyna – w związku z licznymi podwyżkami cen w sklepach w partii Kaczyńskiego trwa obecnie festiwal podwyżek i wyrywania kolejnych pieniędzy.

Władza nie jest zainteresowana niczym poza własnymi pieniędzmi. Sytuacja Polaków nikogo w rządzie nie obchodzi. Podwyżki cen dotykają nas codziennie. Rosną ceny żywności, usług, paliwa, energii. Jednocześnie maleje wartość naszych pieniędzy.

Reklamy

Kaczyński powiedział, że jego wizja Polski warta jest poświęcenia gospodarki. Dzisiaj wiemy co oznacza to dla Polski: biedę.