Horała żałuje pieniędzy kontrolerom lotów, ale swoim asystentom daje 44 tysięcy miesięcznie

„Konkurs” na nowego członka zarządu CPK z pensją 44 tys. zł wygrał nie kto inny jak 32-letni były asystent posła Horały – pełnomocnika rządu ds… CPK. Tak właśnie wygląda państwo PiS. Nie wiadomo, bo nikt tego nie chce oficjalnie ujawnić, ile pieniędzy otrzymują ci ludzie oprócz oficjalnych pensji. Są przecież jeszcze nagrody, bonusy, premie oraz inne sposoby wynagradzania.

Czym się zajmuje asystent posła? Jest takim przynieś-wynieś-pozamiataj. Najwyraźniej musiał się dobrze zasłużyć (ciekawe czym), że dostał tak duże pieniądze. Czy w grę wchodzi tylko praca czy może jakieś inne działania? Nie wiadomo.

Reklamy

Wiadomo natomiast, że na Horałę na rynku krążą tak zwane mocne kwity – oferowane na sprzedaż za sporą gotówkę. Kwity są kopią tego, co ma Kaczyński. A on lubi mieć takie informacje, które pozwalają danego polityka „zabić” w ciągu 24h.