W rządzie poważne obawy związane z gazem, ale czy data odcięcia była przypadkowa?

„Dzięki Bogu, że już po sezonie grzewczym, bo bylibyśmy w czarnej d…” miał powiedzieć jeden z ministrów do swoich współpracowników, komentując odcięcie gazu przez Rosję. Jednak czy data odcięcia gazu jest przypadkowa? Niekoniecznie.

Rząd PiS bardzo bał się odcięcia gazu w czasie mrozów. W naszym kraju nie ma bowiem wystarczającej ilości zapasów by skutecznie ogrzewać cały kraj przez długie tygodnie. Zbiorniki nie były napełnione do pełna, mimo że Morawiecki wiedział o wojnie od jesieni. Dlaczego więc Putin czekał z odcięciem gazu do zmiany pogody? Od dzisiaj w Polsce powoli będzie wchodziło ocieplenie i nie będzie już mroźnych nocy.

Reklamy

Na to pytanie nie znamy jeszcze odpowiedzi, ale wiemy, że coraz więcej Polaków uważa PiS za rosyjską agenturę. I dlatego data odcięcia gazu może nie być wcale taka przypadkowa. Ktoś nie chciał, żeby rząd miał zbyt duży problem?

Jest to wątek, który warto zbadać. Nie ma bowiem przypadków.