Rekord inflacji dopiero przed nami. BGK prognozuje 14%, ale realnie może być to znacznie więcej!

Szczyt inflacji w Polsce przypadnie na miesiące letnie, a tempo wzrostu cen może wówczas sięgnąć 13-14 proc. w skali roku – takie prognozy stawiają ekonomiści Banku Gospodarstwa Krajowego. W rzeczywistości inflacja może sięgnąć nawet 30% – to z kolei głos niezależnych ekspertów, którzy z coraz większym przerażeniem patrzą na to, co wyprawia PiS.

Mateusz Morawiecki na ekonomii nie zna się zupełnie i powstaje pytanie co on on naprawdę robił jako prezes banku, bo jego działania są tak absurdalne z punktu widzenia gospodarki, że aż trudno w nie uwierzyć. Uruchamianie kolejnych tak zwanych tarcz to nic innego jak drukowanie pustego pieniądza, który jeszcze bardziej zwiększa inflację.

Reklamy

Premier kłamca niszczy wartość złotówki każdego dnia. Zarówno błędnymi decyzjami jak i swoimi kłamstwami, które uczyniły z niego człowieka niewiarygodnego, skończonego w Europie.

Jeśli BGK prognozuje 14%, to oznacza, że realna inflacja będzie znacznie wyższa. Wysokość tej inflacji może sięgnąć nawet 30% co wyrzuci Polskę z grona krajów cywilizowanych i przesunie gdzieś w okolice kryzysu jak w Wenezueli.