Mieszka sama na blisko stu metrach kwadratowych. Po co jej takie luksusy?

Krystyna Pawłowicz ma w jednym bloku w drogiej dzielnicy Warszawy aż dwa mieszkania. Mieszka na blisko stu metrach kwadratowych, sama. Na co jej tak ogromne lokum, w czasie gdy większości Polaków nie stać już nawet na kawalerkę? Otóż Pawłowicz pokochała luksusy.

Krystyna Pawłowicz, często prymitywna i chamska, tak naprawdę pokochała pieniądze i luksusy, związane z władzą. Za opluwanie opozycji i Polaków, za zakłamanie i hipokryzję, za służenie dyktatorowi z Nowogrodzkiej, otrzymuje ogromne pieniądze.

Reklamy

Ludzie to widzą i w przestrzeni publicznej pojawia się coraz więcej głosów za tym, aby ludziom PiS odebrać cały majątek, który zagrabili w czasie swoich rządów, jako nienależne wynagrodzenia. I pomysły te mają coraz więcej zwolenników.

„Awans” Pawłowicz do świata polityki to awans sztuczny i niezasłużony. Takich ludzi należy piętnować i usuwać z życia publicznego, bo nie wnoszą do niego nic, co posuwa Polskę do przodu w rozwoju i dobrobycie.