Hieny smoleńskie. PiS zarobił na katastrofie samolotu prezydenta miliardy

Jarosław Kaczyński jako kapłan religii smoleńskiej prowadzi swoją sektę w szaleńczym tańcu po trumnach. Od momentu przejęcia władzy jego partia i działacze zarobili miliardy złotych. Celem Kaczyńskiego była władza, jego działaczy kasa. Razem z nimi pasą się miernoty pomagające mu utrzymać władzę. Polska zmieniła się na gorsze, na dużo gorsze.

Hieny smoleńskie to najgorszy rodzaj odczłowieczonych istot, które nie mają moralności, wstydu ani wizji rozwoju dla Polski. Do hien tych należą i politycy i wspomagający ich mierni przekaźnikowcy, odgrywający swoją marną rolę w telewizji, radiu czy mediach społecznościowych. Pieniądze płyną wartkim strumieniem a wszystko za utrzymanie dyktatora u władzy.

Reklamy

Na trumnach wjechali do Sejmu, na trumnach zdobyli pieniądze, na trumnach oszukali ludzi. Szczątki ludzi, którzy zginęli w Smoleńsku w wypadku były wyjmowane z trumien z kaprysu Kaczyńskiego, szargano pamięć, niszczono więzy społeczne, nie uszanowano nikogo. Hieny!

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Kaczyński oszukał Polaków. W szczególności oszukał ludzi starszych, łatwowiernych. Wmówił im, że będzie lepiej. Tymczasem w Polsce jest coraz gorzej i lepiej nie będzie już przez wiele lat.

Populiści i kłamcy zawładnęli przestrzenią publiczną, którą trzeba im odebrać jak najszybciej. Bo sekta zawsze prowadzi do śmierci.

Im nie chodzi o żadną pamięć, o żadne wyjaśnienia. Chcą kasy i władzy.