Nawet życzliwe PiS media już to widzą. Idzie gospodarczy krach, jakiego nie widzieliśmy od upadku komunizmu

Zgodnie z oficjalnymi danymi inflacja w kwietniu sięgnęła zawrotnych 12,3 proc. Jednak analitycy i ekonomiści przekonują nas, że najgorsze jeszcze przed nami. Pod koniec roku inflacja może wynosić nawet 20 proc.

Reklamy

Sytuacja jest katastrofalna, chociaż Polacy jeszcze jej aż tak mocno nie odczuwają. Rząd zaś próbuje odpowiedzialność zrzucić na rozpoczęcie przez Rosję wojny na Ukrainie. Zupełnie tak, jakby starał się nie pamiętać o fatalnej polityce gospodarczej, jaką prowadził od 2015 r.

Takiego fałszu nie są w stanie przełknąć nawet media, które do niedawna wyraźnie sympatyzowały z partią Kaczyńskiego.

– Niezależnie od tego, jak bardzo rządzący zaklinaliby rzeczywistość i jak mocno staraliby się zrzucać całą winę na Władimira Putina – gospodarcza sytuacja Polski jest najtrudniejsza prawdopodobnie od początku istnienia III RP – pisze Łukasz Warzecha na łamach „Do Rzeczy”.

– Gospodarka ma swoją inercję, choć zatem skumulowały się już negatywne zjawiska, a na dodatek wzajemnie się napędzają – Polacy jeszcze nie odczuwają tego bardzo mocno. To, co nam już teraz doskwiera, to jedynie przygrywka – dodaje ponuro.

Źródło: Do Rzeczy