Podejrzane transfery majątków działaczy PiS poza granicę Polski

W Warszawie krążą informacje o dużych transferach majątków niektórych działaczy PiS poza granice Polski. Mowa szczególnie o osobach lepiej zorientowanych w planach Kaczyńskiego i całej formacji, bo szeregowi posłowie, którzy mają pieniądze, inwestują co najwyżej w wykończenia swoich coraz większych domów. Jest jednak zastanawiające, że co najmniej kilka kluczowych dla polityki PiS postaci transferuje pieniądze poza nasz kraj. Mowa o kwotach ogromnych.

Co może być powodem takiego działania? Prawdopodobnie świadomość zbliżającej się klęski wyborczej. Jednak wywożenie pieniędzy, często w walizkach, reklamówkach, jest przestępstwem. Działacze PiS unikają w ten sposób płacenia podatków, działają na szkodę naszego kraju.

Reklamy

Głośna jest historia, krążąca od paru dni w okolicach Sejmu, o pośle i ministrze z PiS, który biegał po kantorach i szukał jak najwyższych nominałów franków szwajcarskich. Robił to tak nerwowo, że informacja o jego wyczynach dotarła nie tylko do ludzi Wąsika i Kamińskiego, ale nawet do opozycji i nie była to plotka.

Czyżby szczury przygotowywały się do ucieczki z kraju? Z jakiego powodu?

Jedno jest pewne: wielka ucieczka już się rozpoczęła.