Kompromitacja Marleny Maląg. Nieudolna minister chce gasić pożar inflacji benzyną

Marlena Maląg, kiedyś dyrektora szkoły w prowincjonalnym Ostrowie Wielkopolskim, dzisiaj zgrywa się na ministra. Ale ministrem jest marnym i nieudolnym, bo sukcesów brak. Być może problemem pani Maląg jest brak elementarnej wiedzy ekonomicznej, bo to co wczoraj zapowiedziała jest gospodarczym samobójstwem.

Otóż pani Maląg powiedziała ni mniej ni więcej, że inflacyjny pożar zamierza gasić benzyną. Rząd zwariował i zamiast ograniczać podaż pieniądza na rynku zamierza ilość pieniędzy… zwiększyć. Jest to głupota w najczystszej formie.

Reklamy

Zamiast pomóc, Maląg zaszkodzi emerytom w dłuższej perspektywie bo dodatkowe pieniądze osłabią wartość polskiej waluty tak, że inflacja 30% będzie tylko marzeniem. Z takimi ministrami inflacja sięgnie 50% jak nic.

Nieudolność i bezmyślność to cecha tego rządu.