CBA zmieni nazwę na Urząd Ochrony PiS

Jarosław Kaczyński posiada swoją własną służbę specjalną, która służy do ochrony stołków PiS. Dlatego internauci proponują, żeby zmienić nazwę i zamiast CBA wprowadzić skrót od Urząd Ochrony PiS. Ten nowy UOP zajmie się takimi aktywnościami jak włamania na telefony przeciwników politycznych, ataki na polityków opozycji, przekazywanie materiałów z nielegalnych podsłuchów do reżimowych propagandowych mediów, korumpowanie dziennikarzy i szantażowanie niepokornych.

Urząd Ochrony PiS już tak naprawdę istniej, tylko maskuje się pod inną nazwą. To właśnie w tej instytucji doszło do zlecenia włamania na telefon szefa sztabu wyborczego największej partii opozycyjnej, to stąd materiały z włamania przekazywano jednemu z hejterów, zatrudnionych w mediach prostytutkowych PiS, to tutaj powstał plan zamknięcia wiele lat do więzienia osób, które mają kompromitującą Kaczyńskiego wiedzę o jego nietypowych skłonnościach.

Reklamy

Urząd Ochrony PiS działa na pełnych obrotach. Chroni swoich, atakuje wrogów Kaczyńskiego. Nowa nazwa pomoże Polakom zorientować się w tym, co naprawdę robi.