Miłosz Motyka wyśmiewa Morawieckiego: musiał bronić swojego największego wroga

Ludowcy demaskują układy wewnątrz tak zwanej zjednoczonej „prawicy”. Solidarna Polska ma być demontowana przez Kaczyńskiego. Mimo to prezes PiS musiał bronić Ziobry. Mówił o tym Miłosz Motyka z PSL.

„Podczas debaty premier Morawiecki musiał bronić ministra Ziobro, który jest jego największym politycznym wrogiem. W swoim wystąpieniu premier nie odnosił się merytorycznie do zarzutów wobec ministra, tylko atakował opozycję i okłamywał Polaków” – powiedział Motyka.

Reklamy

Ludowcy przypominają również, że PiS i Solidarna Polska nie przejmują się drożyzną w Polsce, bo niedawno przyznali sobie gigantyczne podwyżki. Syty głodnego nie zrozumie nigdy – podkreślają. I podejrzewają, że Morawiecki dużo wcześniej znał fatalne prognozy gospodarcze, dlatego z Kaczyńskim zaplanowali podwyżki i wysokie pensje dla swoich działaczy.