Jarosław Kaczyński, podobnie jak każdy mężczyzna, ma swoje seksualne żądze, fantazje i potrzeby.
„Nie ma granicy wieku dla seksualności i aktywności seksualnej” – twierdzi dr Stephanie A. Sanders, starszy pracownik naukowy Instytutu Kinsey’a na Uniwersytecie Indiana. Chociaż częstotliwość lub zdolność do aktywności seksualnej na ogół nieznacznie spada w miarę doświadczania przez seniorów normalnych zmian fizjologicznych towarzyszących starzeniu się, raporty pokazują, że większość mężczyzn i kobiet w wieku od 50 do 80 lat nadal z entuzjazmem podchodzi do seksu i intymności.
I choć nie każdy chce lub potrzebuje aktywnego życia seksualnego, wiele osób kontynuuje aktywność seksualną przez całe życie. „Dane są bardzo wiarygodne: Jest to kwestia przetrwania” – mówi dr Bortz. „Ludzie, którzy uprawiają seks, żyją dłużej. Dłużej żyją osoby pozostające w związku małżeńskim. Ludzie potrzebują ludzi. Im bardziej intymny związek, tym silniejsze są jego efekty”.
Mężczyźni mogą cierpieć na impotencję lub mieć większe trudności z osiągnięciem i utrzymaniem erekcji, ponieważ ich krążenie krwi spowalnia się, a poziom testosteronu spada. Impotencja jest także częstsza u mężczyzn, u których w przeszłości występowały choroby serca, nadciśnienie lub cukrzyca.
Większość seniorów pragnie w swoim życiu seksu oraz intymności. Kaczyński nie jest wyjątkiem. Nie wszystkie emocje jest w stanie rozładować w polityce. Jednak o jego życiu seksualnym nie mówi się wcale, bo to wśród dziennikarzy temat tabu.
