Ludzie mają różne poglądy polityczne, mają też różne zapatrywania. Jednak część zwolenników PiS zachowuje się tak, jakby przeszli pranie mózgu. Stali się kimś w rodzaju sekty. Przykro się patrzy jak wiele osób, które popierają obecną władzę podczas rozmowy – gdy podaje im się jakieś sensowne argumenty ekonomiczne – nagle dostają ataku agresji.
Psycholodzy zbadali to zjawisko i gniew pojawia się między innymi w momencie, gdy dany człowiek czuje frustrację i bezradność. Gniew pojawia się też z powodu zachowań polityków PiS, pełnych agresji. Nasycany tymi emocjami elektorat nie działa racjonalnie.
Sposób dotarcia do tych zamkniętych na racjonalne argumenty umysłów będzie przesądzał o wyniku wyborów. Znalezienie tego klucza jest niezbędne, aby opozycja demokratyczna przejęła władzę i rozliczyła PiS oraz Solidarną Polskę.
Sekta PiS musi ponieść konsekwencje a czołowi politycy tego ugrupowania znaleźć się w więzieniach na długie lata. Musi to być surowe i odstraszające.
