Polacy przez łzy śmieją się z cen paliwa i zastanawiają kiedy wyjdziemy wszyscy na ulice, żeby powiedzieć Kaczyńskiemu dość. Dyktator z Żoliborza testuje naszą odporność i najwyraźniej chce wyciągnąć z portfeli Polaków jeszcze więcej.
Paliwo będzie coraz droższe. Możemy spodziewać się znacznie więcej niż 10 zł za litr. Bo Kaczyński nie zna umiaru a Morawiecki nie zna się na gospodarce.
Witajcie w erze drożyzny Plus. To nowy program PiS, po Polsce w ruinie.
