Jednym z najważniejszych zadań dla demokratycznej opozycji w Polsce jest dotarcie do swoich wyborców w mniejszych miastach i na wsi. Znalezienie skutecznego sposobu na przełamanie monopolu informacyjnego PiS na tych terenach może równie dobrze oznaczać różnicę między wygranymi a przegranymi wyborami.
Polacy nabierają się jeszcze na kłamstwa PiS, bo są pozbawieni dostępu do prawdziwych informacji. Dużą winę ie tu oczywiście polityka korumpowania dziennikarzy przez władzę, ale nie tylko. Opozycja musi przełamać monopol informacyjny na wsiach i w mniejszych miejscowościach.
Jak trzeba docierać do ludzi i gdzie? Wszędzie! Nie ma wyjątków. To wielkie zadanie, któremu musi podołać zjednoczona opozycja – zjednoczona w rozumieniu przekazu i działania w terenie. Największe kadry ma PSL, ale sprawa dotyczy wszystkich.
Każdy członek parii i każdy wspierający musi ruszyć w teren i działać. Trzeba wyjść poza internet i dotrzeć do otumanionych i oszukanych pisowską propagandą. Odciąć ludzi od niej.
