Jarosław Zieliński ma pecha. Nie dość, że wyrzucono go z rządu PiS i stracił sporo przywilejów, to jeszcze teraz zyskał prywatnego obserwatora, osobę, która dokumentuje wszystkie wpadki byłego na szczęście ministra.

To ten minister od konfetti i hawajskich tańców w Policji, to ten, który wykazał się niesamowitą butą i brakiem poczucia przyzwoitości, każąc chronić swój dom mimo braku zagrożenia.

Reklamy

Zieliński ma w sieci prywatnego obserwatora jego dokonań. Jest to Stumbrass997 – który codziennie pokazuje wpadki było ministra. Materiał to przebogaty ale Zieliński jest na Stumbrassa wściekły. Na konto napuszczono setki trolle, które regularnie oznaczają jego materiały jako szkodliwe, co ma ograniczyć internaucie zasięgi. Nie udało się zresztą, bo PiS w tych działaniach jest zabawnie nieporadny.

 

Poprzedni artykułBrutalizacja przestępczości. Powodem bieda i agresja
Następny artykułŚmierć dyrektora CBA nadal niewyjaśniona. Czy była przypadkowa?