Mateusz Morawiecki jest kłamcą i oszustem politycznym. Nic więc dziwnego, że Polacy mają go dość i wystawili za nim list gończy:
„Uwaga! Po Polsce krąży oszust. Szczupły, wysoki brunet w okularach z długim nosem. Obiecuje gruszki na wierzbie, tyle że ani wierzba ani gruszki nie są jego. Prosi się zachować szczególną ostrożność” – czytamy w liście.

Mamy prawo pytać o majątek oszusta Morawieckiego i mamy prawo domagać się wyjaśnień jak on go zdobył. Co z nieruchomościami poza granicami Polski, które ma rzekomo posiadać Morawiecki. Czemu nie ujawnia całego swojego majątku tylko przepisał go na żonę. Czy to prawda, że łącznie ma już ponad 100 milionów złotych?
Skąd? Jak się tego dorobił?










