Fabryka dyplomów PiS. Jak pisowskie elity zdobywają MBA w 2-3 miesiące

Tajemnicza uczelnia.

Jak ujawnił „Newsweek” w tajemniczej Collegium Humanum osoby związane z PiS zdobywają w ekspresowym tempie dyplomy Master of Business Administration. Dokument ten wymagany jest do obsadzania państwowych posad.

Reklamy

Absolwentami uczelni są m.in. brat Daniela Obajtka czy stryj Andrzeja Dudy.

Collegium Humanum zaczęła działać w 2018 roku w Warszawie. Następnie rozwinęła swoje filie w Rzeszowie, Poznaniu, Wrocławiu, a także w Czechach, Słowacji i Uzbekistanie.

Rektorem uczelni jest Paweł Czarnecki – teolog katolicki oskarżany kilka lat temu o plagiat pracy doktorskiej (po przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym Rada Wydziału Teologicznego Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie zakończyła postępowanie w tej sprawie, a Czarneckiemu nadano tytuł doktora). Ma on duże wpływy wśród polityków PiS, a członkiem konwentu jest m.in. europoseł tego ugrupowania – Ryszard Czarnecki, który promuje uczelnię na świecie.

– Materiał przerabia się samemu, potem trzeba napisać pracę zaliczeniową. Wymyśla się temat, pan rektor go akceptuje, potem jest test. Studia można skończyć naprawdę szybko. Nawet w dwa, trzy miesiące – przekazała kobieta pracująca na uczelni.

Osoby związane z PiS-em najczęściej wybierają studia Master of Business Administration (MBA). Posiadanie dyplomu z tego kierunku jest jednym z wymogów, jakie powinien spełniać kandydat na członka rady nadzorczej w spółce z udziałem Skarbu Państwa.

Na liście absolwentów znajduje się bardzo wielu polityków PiS, którzy są zatrudnione w państwowych spółkach. Posiadaczami dyplomu Collegium Humanum są m.in.

 

Bartłomiej Obajtek – dyrektor w Lasach Państwowych, brat Daniela Obajtka;

Antoni Duda – członek rady nadzorczej PKP Cargo, stryj prezydenta Dudy;

Marcin Drewa oraz Piotr Karczewski – doradcy społeczni prezydenta Andrzeja Dudy;

Marcin Dec – wydawca należącej do Orlenu grupy Polska Press;

Zofia Maria Paryła – obecna w zarządzie LOTOS-u;

Robert Bernisz – członek zarządu spółki, która ma odbudować Pałac Saski.

 

Źródło: Newsweek