Jesienią PiS chce wprowadzić lockdown. Powód jest czysto polityczny – chodzi o prognozowany gwałtowny wzrost nastrojów antyrządowych. Lockdown miałby pomóc spacyfikować protesty i uchronić Kaczyńskiego od utraty władzy. Pisaliśmy o tym kilka dni temu, na podstawie przecieków z Nowogrodzkiej. Teraz plan PiS potwierdził Morawiecki.
Decyzja zapadła w gronie politycznym PiS a zatwierdzał ją Kaczyński. Dlatego on będzie ponosił pełną odpowiedzialność za próbę nielegalnego zamknięcia kraju i dalsze niszczenie gospodarki. Lockdown oznacza upadek tysięcy firm i bezrobocie oraz gwałtowny wzrost inflacji.
Elementem planu, który zatwierdził Kaczyński, jest dodruk dużej ilości pieniędzy, które znowu mają być rozdawane (chociaż tym razem mniejszej ilości firm). Locdkown ma być wprowadzony na przełomie września i października.










