Na stacjach znowu drożej. A ropa tanieje w oczach!

Orlen nadal winduje ceny paliw ponad poziom akceptowalny dla Polaków. Cena paliw na wielu stacjach przekracza 8 złotych za litr. W tym samym czasie cena baryłki ropy spada w dół.

Ten paliwowy podatek Kaczyńskiego to nic innego jak okradanie Polaków. Czyżby w Polsce był realizowany plan zubożenia społeczeństwa? Czy prezes PiS chce, abyśmy nie mieli w portfelach nic i musieli żebrać pieniądze od rządu, aby się uzależnić od pomocy społecznej?

Reklamy

Nie ma na to zgody i nigdy nie będzie.