Jak propaganda PiS widzi konwencję PO? „Straszenie Polaków i brak wiarygodności”

Musi z PiS być już bardzo źle, skoro przygotowywane są już takie analizy. Szef Rządowego Centrum Analiz,  Norbert Maliszewski przekonuje swoich rządowych kolegów, że program PO to tylko „straszenie PiS-em”. Tusk zaś nie ma „żadnej recepty”.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– W trudnym czasie liczy się wiarygodność. Przewodniczący PO w swoim dzisiejszym wystąpieniu nie przedstawił żadnej recepty, żadnego pomysłu na ten trudny czas. Jedyne co robił, to straszył PiS-em – mówił Maliszewski w rozmowie z portalem Polityce.pl.

– Od Donalda Tuska nie dowiedzieliśmy się niczego o propozycjach jego formacji dla Polaków, dowiedzieliśmy się za to – po raz kolejny – że „PiS jest zły” – dodaje Maliszewski. – Bieda, niska płaca minimalna, podwyższanie podatków, wieku emerytalnego -w ten sposób można podsumować rządy Donalda Tuska. W trudnym czasie liczy się wiarygodność. Przewodniczący PO w swoim dzisiejszym wystąpieniu nie przedstawił żadnej recepty, żadnego pomysłu na ten trudny czas. Jedyne co robił, to straszył PiS-em – dodaje szef RCA.

Oby tak dalej, panowie! Wraz z każdą rządową analizą przekonywującą, że „Tusk się skończył”, bliższa jest wasza klęska w wyborach. Bo widać juz wyraźnie że nie macie Polakom nic do zaproponowania. I nic nie wiedzie o naszych, polskich, bolączkach. Interesuje was tylko dalsze sprawowanie władzy i związane z tym apanaże.

Źródło: wpolityce.pl