Adam G. przerażony wizją wyprowadzenia go z NBP w kajdankach

Adam G. chyba poważnie obawia się o swoją przyszłość. Człowiek, który jest odpowiedzialny wraz z Jarosławem K.  za doprowadzenie do wybuchu inflacji w Polsce przeraził się zapowiedzi rozliczenia go z decyzji i nielegalnego zajmowania urzędu. Zgodnie z prawem nie można być w zarządzie NBP trzy razy.

Polska nie jest krajem, w którym siłą wyprowadza się ludzi z urzędów – mówił. To nawiązanie – cienkim głosikiem mówił Adam G. na konferencji prasowej w banku. A jednak się myli – bo jeśli ktoś popełnia przestępstwo lub jest uzurpatorem, to zostanie wyprowadzony i to niewykluczone, że w kajdankach, jest to bowiem poważne przestępstwo.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Adam G. może bardzo szybko przestać zajmować stanowisko w NBP gdy do władzy dojdzie opozycja. Czas sprawiedliwości nadchodzi.