Niezwykle obrazowo przedstawił Waldemar Kuczyński istotę relacji między szefem NBP Adamem Glapińskim a Jarosławem Kaczyńskim. Jej istotą jest podporządkowanie partyjnym celom Prawa i Sprawiedliwości całej polskiej gospodarki.
– Glapiński jest w swej karierze przywiązany od lat do Kaczyńskiego; kagańcem obrożą, smyczą, chomątem i kółkiem w nosie. 7 lat temu dostał prikaz, nie ważny złoty, a wzrost – zauważył Kuczyński.
– Stąd zwłoka w decyzji o podwyżkach stóp, podwyżki zbyt małe i zbyt liczne. Wpływ na inflację zerowy – dodał publicysta.
Glapiński jest w swej karierze przywiązany od lat do Kaczyńskiego; kagańcem obrożą, smyczą, chomątem i kółkiem w nosie. 7 lat temu dostał prikaz, nie ważny złoty, a wzrost. Stąd zwłoka w decyzji o podwyżkach stóp, podwyżki zbyt małe i zbyt liczne. Wpływ na inflację zerowy.
— Waldemar Kuczyński. (@PanWaldemar) July 10, 2022
Problem tylko w tym, że partyjny nominat na tak ważnym stanowisku powoduje, że gospodarcze szaleństwo PiS nie znajduje żadnego oporu ze strony NBP. To prawdziwy powód gospodarczej katastrofy, w jakiej powoli się pogrążamy.











