Odlot Szydło. Co ona wygaduje?!

Im bliżej utraty władzy, tym politycy PiS wygadują coraz większe głupoty. Prowadzenie w tej – niełatwej przecież – konkurencji właśnie objęła Beata Szydło. Była premier nagadała klasycznych głupot.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Szydło znalazła bowiem winnego rzekomego rozbijanie jej spotkać z wyborcami. Tak, tak zgadliście państwo – to Donald Tusk. Który ma celowo polaryzować społeczeństwo, by „zdobyć władzę”. W tym celu uruchomił „ruskie boty”, które przyjeżdżają i rozbijają „spotkana Polaków”.

A wszystko przez pewną mieszkankę Woli w gminie Miedźna, która zadawała europosłance PiS zasadne pytania. Szydło uznała to za „torpedowanie spotkania”.

– Nie zadała żadnego pytania, po czym skonfundowana i rozzłoszczona, wrzeszcząc, wyszła. Więc jeżeli takie bojówki będą jeździły na spotkania, to ta brutalizacja życia będzie przez Tuska i jego ekipę podgrzewana – wypaliła Szydło.

„Ruskie boty”, Tusk – wszystko się miesza byłej pani premier. Można to zrozumieć, każdy by sie denerwował, gdyby władza wymykała mu się z rąk.