Muszyński uderza w Dworczyka: sędzia dubler jest gotów ujawnić tajemnice nacisków na TK

Obie wymienione w mailu sprawy, połączone z moim nazwiskiem, znam. W obu byłem przewodniczącym składu orzekającego. Więcej na temat procedowania w tych sprawach i ew. prób wpływów mogę powiedzieć po zwolnieniu z tajemnicy służbowej przez stosowne organy – napisał Mariusz Muszyński w specjalnym oświadczeniu po publikacji wycieku ze skrzynki Dworczyka.

Chodzi oczywiście o sprawę ustalania wyroków i terminów spraw TK. Za to działanie Julii P. grozi do 10 lat więzienia. Muszyński jest doskonale świadomy, że jemu również grozi odpowiedzialność karna i wyprzedzająco mówi o możliwości składania zeznań. Może to być w przyszłym procesie okoliczność łagodząca.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Według naszych informacji oświadczenie Muszyńskiego było konsultowane z PiS i ma służyć atakowi na Michała Dworczyka. Ma być uznane za pretekst do odwołania ministra i Mateusza Morawieckiego.

W PiS rozpoczęła się rozgrywka o władzę.