Dramatycznie niski poziom wystapień Kaczyńskiego. To starość czy demencja?

Poziom intelektualny wystąpień prezesa i jego popychadeł typu Czarnek, jest tak niski, że ja się nie dziwię, iż muszą specjalnie selekcjonować widownię i wstęp mają tylko wybrani. Ciekawe jak to robią? Badają im poziom IQ? – napisał jeden z internautów oceniając wystąpienia Kaczyńskiego. I coś w tym musi być.

Kaczyński jest tak słabym mówcą, przerywa, sepleni, jąka się, myli, że naprawdę trudno uwierzyć iż jest w pełni władz umysłowych. Poziom jego wypowiedzi nie nadaje się nawet dla przedszkolaków, jest to bowiem połączenie infantylizmu z pseudointelektualizowaniem. To dramat dla Polski, bo ten prawdopodobnie chory człowiek rządzi tym krajem.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Komentarzy mówią, że kiepska forma Kaczyńskiego związana może być z chorobami i wiekiem. “To też ma związek z jego wiekiem i degradacja mózgu który się starzeje i jest nie sprawny czego możemy być świadkiem słuchając tego dziada wystąpień” – komentują osoby, które miały okazję wytrzymać wypowiedzi Kaczyńskiego.