Marek Kondrat mocno zakpił z Kaczyńskiego. To musiało zaboleć!

Fot. Internet
Fot. Internet

Wybitny aktor, Marek Kondrat zna Jarosława Kaczyńskiego dosłownie od lat. Poznał bowiem zarówno Jarosława jak i Lecha w dzieciństwie, podczas gdy bracia kręcili film „O dwóch takich, co ukradli księżyc”.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Dziś Kondrat nie ma najlepszego zdania o swoim znajomym z dzieciństwa. Uważa go wprost za „męża stanu ze śladami marchewki na klapie marynarki”.

W rozmowie z „Newsweekiem” Kondrat zauważył, że Kaczyński po prostu cofa Polskę cywilizacyjnie. I że gra na złych i prymitywnych emocjach.

– To podział fałszywy i niebezpieczny dla nas, Polaków. Łamie unijne zasady, ale wyciąga rękę po unijne pieniądze. To jest cyniczne, chamskie i dewastujące dla naszej pozycji w świecie, szkodliwe dla Polski. Nie znajdując (co oczywiste) poparcia wśród prawdziwych autorytetów, próbuje programować własne elity. Prawdziwych elit nie da się centralnie ustanowić – stwierdził aktor.

Ma całkowitą rację. Na szczęście władza PiS niedługo dobiegnie końca.