PILNE: Resortowe dzieci PiS. Kania i Marosz nie napiszą nigdy takiej książki!

ONE. RESORTOWE DZIECI PIS. Wychowane w rodzinach działaczy i funkcjonariuszy PZPR. Być może powiązani z Ministerstwem Bezpieczeństwa a potem kto wie, może inne służby bezpieczeństwa komuny? Doskonale ustawione w życiu, dzięki rozmaitym koneksjom i załatwiaczom. Załapali się na partię Kaczyńskiego, dzisiaj zarabiają setki tysięcy złotych i miliony. Właśnie dlatego tak zdecydowanie przeciwstawiają się mówieniu prawdy o sobie. Ukrywają wszystko!

Połączeni solidarnością do pieniądza i interesami, posługujący się niewprawnie ale hałaśliwie relatywizmem moralnym, szyderstwem i atakowaniem. Często, w razie pilnej potrzeby, pełniące rolę “dyżurnych autorytetów moralnych” w “jedynie słusznych mediach”, szczujących przeciw demokracji, przeciwko niepokornym, zbyt dociekliwym – myślącym, ponad ich miarę, myślącym o Polsce, a nie o swojej kasie.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Tej książki nie napisze Dorota Kania, nie napisze jej Jerzy Targalski, nie napisze jej Maciej Marosz. Resortowe dzieci PiS to pozycja, którą warto poznać i przeczytać.