Kobieta zapytała Glapińskiego jak żyć. Usłyszała, że ma grać w Totolotka

Adam Glapiński nie ma pomysłów jak wyjść z kryzysu. Gdy w Sopocie kobieta poszkodowana przez odsetki i drożyznę zapytała go o to, co będzie w przyszłości to nie tylko zdradził najbliższe decyzje Rady Polityki Pieniężnej co jest przestępstwem, a kobieta usłyszała że ma grać w totolotka.

W historii NBP nie było tak żenującej osoby okupującej jeszcze do tego prawdopodobnie nielegalnie stanowisko prezesa. Glapiński jawi się jako osoba kompletnie nieodpowiedzialna i odrealniona, która nie ma pomysłu nie tylko na Polskę ale też na cokolwiek. Ot starszy, zmęczony nieco życiem człowiek, kumpel Kaczyńskiego, konsumujący na starość wysokie wynagrodzenia.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


I mający ciekawą historię swoich nieruchomości – bo przecież jego pałac jest wart miliony a dostał go w co najmniej dyskusyjnych okolicznościach. Tropy wiodą niestety na Wschód jak ujawnił dziennikarz śledczy Tomasz Piątek.